Ekologia Rabunkowa Gospodarka Dariusz Kaczyński, Mieszkańców mam gdzieś
Dariusz Kaczyński, Mieszkańców mam gdzieś PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Ekologia - Rabunkowa gospodarka
Wpisany przez PMB   
niedziela, 17 maja 2009 11:15

Image Uważa zapewne prezydent Ryszard Grobelny, który, w swoim stylu, znowu hurtem odrzucił uwagi zainteresowanych do sporządzanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Tym razem idzie o kluczowy dla Poznania obszar, bo o Sołacz – historyczną, zieloną dzielnicę, którą prezydent zamierza oddać deweloperom.

 

Sołacz jest stosunkowo rzadko dziś zabudowanym fragmentem zachodniego klina zieleni: wiekowe wille, niewiele nowszych domów jednorodzinnych, stosunkowo rzadka zabudowa, której trzon został ukształtowany jeszcze przez wybitnego architekta Josepha Stuebbena, autora najważniejszych założeń urbanistycznych z początków XX wieku (ze słynnym ringiem na czele). Nic dziwnego, że deweloperzy ostrzą sobie zęby na ten najbardziej w stronę centrum wysunięty skrawek zielonych płuc miasta:

Przymiarki do budowy domów dla bogatej klienteli dotyczą dzisiaj praktycznie wszystkich niezabudowanych terenów: od małej działki między ulicami Podlaską i Góralską, przez otulinę Parku Sołackiego, gdzie ma powstać całe duże osiedle, po teren dzisiejszego skłotu Rozbrat, który bank chce wystawić na licytację. Wszystko bez liczenia się ze skomplikowanymi stosunkami wodnymi w dolinie Bogdanki i z problemami komunikacyjnymi. Wszędzie tam R. Grobelny chce w powstającym planie zabudowę dopuścić.

Image

Przeciwko takiej rabunkowej „strategii rozwoju miasta” protestują między innymi mieszkańcy, Rada Osiedla, Towarzystwo Przyjaciół Sołacza, Sekcja Rowerzystów Miejskich, ekolodzy, Stowarzyszenie My Poznaniacy, skłotersi z Rozbratu, i inne organizacje. Ich zdaniem dogęszczenie zabudowy będzie równało się dewastacji Sołacza. Prezydent Grobelny twardo broni jednak tego, co z korzyścią dla deweloperów zaproponowali jego pracownicy: arogancki urzędnik – polityk hurtem odrzucił ponad 50 uwag do planu, wniesionych przez organizacje broniące dzisiejszego kształtu dzielnicy.

Odrzucone uwagi trafią teraz pod obrady Rady Miasta, która będzie ostatecznie zatwierdzać projekt planu. Ciekawe, jak zagłosują radni?

 

Aglomeracja.pl

Zmieniony: poniedziałek, 25 października 2010 17:40
 

Chińska rewolucja zwyciężyła dzięki temu, że robiliśmy dokładnie odwrotnie to, co doradzał Stalin.

Mao Zedong, 1958
Reklama