Ekonomia Fiasko neoliberalizmu Kiraz Janicke, Kapitalizm doprowadził do największego kryzysu żywnościowego w historii ludzkości
Kiraz Janicke, Kapitalizm doprowadził do największego kryzysu żywnościowego w historii ludzkości PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Ekonomia - Fiasko neoliberalizmu
Wpisany przez PMB   
środa, 11 czerwca 2008 10:36

Światowy Szczyt Żywnościowy spotkał się z potępieniem krajów latynoamerykańskich za ignorowanie prawdziwych przyczyn wzrostu cen żywności.


Wenezuela, a także Argentyna, Kuba, Ekwador, Nikaragua i Boliwia, skrytykowały ostateczny tekst deklaracji szczytu Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), który odbywał się w Rzymie w czwartek, stwierdzając, że dokument nie przedstawia prawdziwych przyczyn wzrostu cen żywności, takich jak subsydia dla rolnictwa czy nierówna polityka handlowa, narzucona przez kraje rozwinięte.


W deklaracji szczytu, w której mówi się o przekazaniu 6,5 miliarda dolarów na ożywienie produkcji rolniczej w krajach rozwijających się, znajduje się przyrzeczenie „zmniejszenia o połowę liczby ludzi niedożywionych do najpóźniej 2015 roku.”


Kraje latynoamerykańskie wskazały jednakże na brak w dokumencie konkretnych wskazań, jak też to, że nie wspomniano w nim o konieczności obcięcia subsydiów i taryf celnych w krajach rozwiniętych.


Rząd argentyński, który jako pierwszy wystąpił z krytyką deklaracji, oświadczył:


„Błędna diagnoza nie przyniesie właściwego lekarstwa... Argentyna formalnie podnosi swe niezadowolenie z tekstu, w którym, choć odnosi się on do problemu bezpieczeństwa żywnościowego, ani razu nie pada określenie »subsydia dla rolnictwa«.


Rozpasane subsydia produkcyjne i eksportowe oraz zastosowanie barier handlowych dla krajów spoza zamkniętego kręgu, jak też warunki narzucone krajom rozwijającym się przez międzynarodowe organizacje finansowe, oto dlaczego przede wszystkim nie wysłano rolnikom z biednych krajów właściwych sygnałów, by ci zajmowali się nadal produkcją rolną.”


Dokument skrytykowała także ambasador Wenezueli przy FAO Gladys Urbaneja Duran, stwierdzając, że brak w nim „prawdziwie humanitarnego ducha” i przedstawia on dzisiejszy głód na świecie jako kryzys wynikający wyłącznie z przejściowych uwarunkowań, gdy w rzeczywistości odzwierciedla on problem strukturalny, związany z systemem kapitalistycznym oraz cechującym go typem produkcji i konsumpcji.


Obecny kryzys żywnościowy „to największy naoczny dowód historycznej klęski modelu kapitalistycznego”, powiedziała Urbaneja we wczorajszej debacie.


Urbaneja odrzuciła stanowisko delegacji USA, wedle której przyczyną obecnego kryzysu żywnościowego jest gwałtownie wzrastający popyt w Indiach i Chinach.


Stwierdziła: „Główną przyczyną wzrostu cen żywności nie jest rosnący popyt na rynkach indyjskim i chińskim, ani też wzrost cen ropy. Główną przyczyną jest to, że żywność stała się jeszcze jednym przedmiotem spekulacji rynkowych.”


Urbaneja powiedziała, że głównymi czynnikami osłabiającymi gospodarki krajów rozwijających się są traktaty o wolnym handlu oraz zalanie rynków produktami z USA.


Wedle sekretarza generalnego FAO Jacquesa Dioufa corocznie na subsydia dla rolnictwa i restrykcyjne polityki celne przeznacza się od 11 do 12 miliardów dolarów.


Delegatka Wenezueli wyraziła obawę, że wobec braku „jasnych zobowiązań” ostateczna deklaracja okazać się może „poważną porażką”.


„Straciliśmy szansę na podjęcie odważnych i jasnych kroków w celu powstrzymania bicza głodu”, podsumowała Urbaneja.


Światowe ceny żywności podskoczyły od początku 2007 r. o 60%, co wywołało zamieszki w ponad 30 krajach zależnych od importowanej żywności, w tym w Kamerunie, na Haiti i w Egipcie.


Kolejną kluczową kwestią sporną okazały się biopaliwa. Biopaliwa promowane są przez USA jako alternatywa dla kopalin; jednakże inni podnoszą, że produkcja biopaliw nie dość, że jest szkodliwa dla środowiska, to potężnie ogranicza pole upraw przeznaczonych na produkcję żywnościową i zaostrza kryzys żywnościowy.


W deklaracji czytamy jedynie, że biopaliwa to tak „wyzwania jak i szanse”, oraz apele o dalsze badania.

 

Orlando Requeijo, kubański wiceminister inwestycji zagranicznych i współpracy gospodarczej, skrytykował „złowieszczą politykę biopaliwową” USA, stwierdzając, że koniec końców wynika ona z „braku woli politycznej krajów Północy, by znaleźć sprawiedliwe i trwałe rozwiązanie światowego kryzysu żywnościowego.”


Choć kraje latynoamerykańskie nie doprowadziły do skreślenia ostatecznej roty tekstu, osobno zaprezentowały swą krytykę i zastrzeżenia.


Z kolei wenezuelski minister spraw zagranicznych Nicolás Maduro stwierdził, że potrzeba „konkretnych odpowiedzi w celu osiągnięcia konkretnych rezultatów krótko-, średnio- i długoterminowych”.

 

„W obliczu międzynarodowego kryzysu żywnościowego... rząd boliwariański prezydenta Hugo Cháveza wystąpił z konkretnymi projektami, tak w kraju jak w strukturze Boliwariańskiej Alternatywy dla Ameryk [ALBA, porozumienie o uczciwym handlu, zainicjowane przez Wenezuelę jako alternatywa dla popieranego przez USA Porozumienia Ameryk o Wolnym Handlu].”


Rząd Wenezuelski podjął w celu ograniczenia wpływu na kraj międzynarodowego kryzysu żywnościowego działania poprzez dotowaną przez rząd sieć żywnościową Mercal, państwowe przedsiębiorstwo dystrybucji żywności PDVAL, oraz podpisując dwa miesiące temu traktat o bezpieczeństwie żywnościowym z krajami członkowskimi ALBA.


Maduro stwierdził, że Wenezuela przedstawi kolejne konkretne propozycje na nadchodzących wielostronnych spotkaniach, w tym na najbliższym Karaibskim Szczycie Naftowym oraz mającym wkrótce odbyć się w Wenezueli Szczycie Rolno-Żywnościowym.


„Ta seria propozycji pozwoli na stworzenie odpowiedzi na światowy kryzys rolno-żywnościowy z perspektywy nowego, zaawansowanego społecznego modelu solidarności, co przełamie ograniczenia międzynarodowego kapitalistycznego systemu produkcji i konsumpcji, który doprowadził do największego kryzysu żywnościowego w historii ludzkości.”


Venezuelanalysis.com, 7 czerwca 2008.


Tłumaczenie: Paweł Michał Bartolik.

Zmieniony: środa, 11 czerwca 2008 10:43
 
Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat; idzie jednak o to, aby go zmienić.
Karol Marks
Reklama