|
Historia i Współczesność
Sekcja, Historia i Współczesność
|
|
Robert FISK, Po ataku partyzantów w Faludży |
|
|
|
|
Historia i Współczesność -
Imperializm
|
|
Wpisany przez piotrek
|
|
piątek, 03 lutego 2012 10:52 |
|
Podobno dżentelmeni (a co z damami?) o fakty się nie spierają. W Iraku broni masowego rażenia jak nie było, tak nie ma. Bush czyści armię z generałów, którzy odmówili podrzucenia do Iraku tej broni, bo uznali, że co za dużo to niezdrowo i jeśli Bush chce, to niech sam ją podrzuci. Oczywistym faktem jest też to, że w Iraku narasta ruch oporu wobec wojsk okupacyjnych. Dżentelmeni nazywają jego uczestników terrorystami. Skąd my to znamy? Warto wiedzieć, jak to wygląda na miejscu – np. w głośnej w mediach Faludży. Opowiada Robert Fisk, znienawidzony przez Blaira i Busha korespondent londyńskiego „Independenta” na Bliskim Wschodzie. (zmk)
|
|
Zmieniony: sobota, 04 lutego 2012 09:38 |
|
Więcej…
|
|
|
Odyseja korespondenta AFP w Faludży |
|
|
|
|
Historia i Współczesność -
Imperializm
|
|
Wpisany przez piotrek
|
|
środa, 01 lutego 2012 09:51 |
|
Bagdad (AFP)
17 listopada 2004
Relacja korespondenta AFP w Faludży. Fares Dlimi postanowił pozostać w mieście.
Poniedziałek, 8 listopada
“Około dziewiętnastej potop ognia spada na dzielnicę Mualimin w północnej części miasta. Jestem koło meczetu Baddawi. Od północnej granicy miasta czołgi i artyleria strzelają do wszystkich domów naprzeciwko. Uciekam “skacząc” z jednego domu do drugiego. Nieprzerwany huk eksplozji. Obrońcy proszą cywilów o wycofanie się na tyły, pomagają ludziom w ucieczce. Spędzam noc w opuszczonym domu.”
|
|
Zmieniony: środa, 01 lutego 2012 09:52 |
|
Więcej…
|
|
Ladislau Dowbor, Od własności intelektualnej do zarządzania wiedzą |
|
|
|
|
Historia i Współczesność -
Historia Doktryn Lewicowych
|
|
Wpisany przez piotrek
|
|
czwartek, 26 stycznia 2012 22:54 |
„If nature has made any one thing less susceptible than all others of exclusive property, it is the action of the thinking power called an idea” [Jeśli przyroda sprawiła, że coś mniej od wszystkich rzeczy nadaje się, aby być wyłączną własnością, to jest to działanie mocy myślenia zwanej ideą.] Tomasz Jefferson, 1813
„The goal of copyright is to encourage the production of, and public access to, cultural works. It has done its job in encouraging production. Now it operates as a fence to discourage access.” [Celem prawa autorskiego jest zachęcenie do produkcji dzieł kulturalnych oraz sprzyjanie ich dostępności. Wykonało ono swoje zadanie zachęcając do produkcji. Teraz stanowi przeszkodę, utrudniając dostęp.] James Boyle, 2008
Abstrakt: Centralna oś tworzenia wartości przenosi się z treści materialnej na treść wiedzy wcielonej do procesów produkcyjnych. Prowadzi to do batalii ideologicznej i ekonomicznej wokół prawa dostępu do wiedzy. Swobodny i praktycznie bezpłatny dostęp do wiedzy i kultury, na który pozwalają nowe technologie, jest błogosławieństwem, a nie zagrożeniem. Stanowi podstawowy nośnik redukcji nierównowagi społecznej i upowszechnienia technologii nieodzownych do ochrony środowiska planety. Próby uniemożliwienia postępów tego procesu, ograniczenia dostępu do wiedzy i kryminalizacji tych, którzy czynią z niej użytek, nie mają najmniejszego sensu. Mają natomiast sens studia nad takimi nowymi regułami gry, jakie rozmaitym uczestnikom tego procesu potrafiłyby zapewnić miejsce pod słońcem. Warto zastanowić się nad światem przemian, który wyłania się przed nami: nad pracami Lawrence Lessinga o przyszłości idei, Jamesa Boyle’a o nowym powiązaniu praw, Josepha Stiglitza o kruchości systemu patentów, André Gorza o gospodarce dóbr niematerialnych, Jeremy’ego Rifkina o gospodarce kultury, Erica Raymonda o kulturze dołączalności, Manuela Castellsa o społeczeństwie sieciowym, Alvina Tofflera o trzeciej fali, Pierre’a Lévy’ego o inteligencji zbiorowej, Hazel Henderson o procesach współpracy i nad pracami wielu, wielu innych innowatorów. Przyglądając się ich propozycjom przekonamy się, że zmiany nie czekają, aż zaprojektuje się utopie, a inny świat staje się całkiem możliwy.
|
|
Zmieniony: poniedziałek, 30 stycznia 2012 14:51 |
|
Więcej…
|
|
|
Jacek Żakowski, ACTA ad acta. Co ma wspólnego internet z biblioteką |
|
|
|
|
Historia i Współczesność -
Państwo policyjne
|
|
Wpisany przez piotrek
|
|
wtorek, 24 stycznia 2012 19:34 |
Kiedy dowiedzieliście się państwo, że istnieje coś takiego jak ACTA? Niewiele ważnych decyzji przygotowywanych było w tak szczelnej dyskrecji. I to nie tylko w Polsce
Dwa lata temu Parlament Europejski jednomyślnie przyjął rezolucję domagającą się jawności negocjacji. I nic. Pół roku temu premier obiecał otwartą debatę w tej sprawie. I też nic.
|
|
Zmieniony: wtorek, 24 stycznia 2012 19:35 |
|
Więcej…
|
|
Marcin Starzewski, Menu Dnia |
|
|
|
|
Historia i Współczesność -
Państwo policyjne
|
|
Wpisany przez piotrek
|
|
czwartek, 19 stycznia 2012 10:40 |
|
Wyobraźmy sobie, że białoruskie lotnictwo zabiło przez pomyłkę 35 grzybiarzy w puszczy białowieskiej. Afera murowana. Minister Sikorski na forum ONZ ogłasza sankcje w imieniu całego wolnego świata.
Jak zwykle media stanęły na wysokości zadania. Nikogo nie interesuje, że w Turcji państwo zabiło 35 niewinnych ludzi, a teraz trwa tam operacja anty-terrorystyczna polegająca na masowych aresztowaniach działaczy politycznych i społecznych zarówno kurdyjskich jak i tureckich.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|
JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL |
Imperialistyczna inwazja na Wenezuelę będzie początkiem wojny stuletniej. Hugo Chávez Frías |
|
|
|