Kultura
Kultura
Sekcja publikacji dotyczących kultury

Jakub Majmurek: Film tak zły, że aż wstyd PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
Kultura - Film
Wpisany przez piotrek   
poniedziałek, 03 października 2011 15:20

Chyba nawet na więziennych spacerniakach obowiązuje zasada, że leżącego się nie kopie albo przynajmniej nie powinno. Kierując się tą zasadą o Bitwie warszawskiej 1920 Jerzego Hoffmana należałoby zamilczeć, jak najszybciej o niej zapomnieć, wszystkie kopie filmu zniszczyć, zakopać, a ludzi, którzy pozwolili twórcy Prawa i pięści nakręcić coś takiego, przykładnie, surowo, publicznie ukarać. Bitwa warszawska jest jednak naprawdę złym filmem i nie można po prostu przemilczeć tej wpadki polskiego kina, udawać, że nic się nie stało. Stało się, panowie filmowcy naprawdę tym razem przegięli i przekroczyli pewną granicę. Jako widz i krytyk muszę powiedzieć: dość! Wszystkim nam, którzy po Różyczce, Popiełuszko. Wolność jest w nas, Quo Vadis, a nawet Weekendzie Cezarego Pazury byli przekonani, że gorzej już być nie może, twórcy filmu pokazują, że owszem – można. W dziedzinie filmowej żenady ani Och Karol 2, ani Karol – papież, który pozostał człowiekiem to nie ostatnie, co polskie kino ma do powiedzenia.

 

Zmieniony: środa, 05 października 2011 08:15
Więcej…
 
Przemek Garczarczyk, Z bokserskiego narożnika: Fotka z mistrzem - 25 dolarów PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Kultura - Sport
Wpisany przez piotrek   
poniedziałek, 19 września 2011 20:44

Pierwszą rzeczą, którą widać przy wejściu do MGM Grand w Las Vegas nie jest plakat reklamujący walkę Mayweather - Ortiz.  Pierwszą rzeczą, którą jaka widać to stolik przy ustawionym tam ringu i siedzący w lobby wielcy mistrzowie pięści,  legendy wagi ciężkiej: Ken Norton, Leon Spinks i Earnie Shavers. Nie przyjechali oglądać walki Floyda, który bez wpływów z PPV ma zagwarantowane 25 milionów, choć na pewno na trybunach ich nie zabraknie. Przyjechali zarobić milion razy mniej, pozując do zdjęć  za 25 dolarów bo to się lepiej opłaca niż tylko składać autografy.  Nie mają z czego żyć, więc taka walka to dla nich spora gratka. Już dziś mają nadzieję, że kolejne kasyno zaprosi ich na listopadowy pojedynek Manny Pacquiao...

Więcej…
 
Julian Brun: Stefana Żeromskiego tragedia pomyłek PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
Kultura - Proza
Wpisany przez PMB   
niedziela, 07 sierpnia 2011 09:17

Pierwodruk w odcinkach "SKAMANDER" marzec-grudzień 1925 pod pseudonimem Juljan Bronowicz; pierwsze wydanie książkowe nakładem Spółdzielni Księgarskiej "Książka", Warszawa Krucza-26 1926, również pod pseudonimem Juljan Bronowicz.

Julian Brun, pseud. Antonowicz, Bronowicz, Spis, Juliański, ur. 21 kwietnia 1886 w Warszawie, zm. 28 kwietnia 1942 w Saratowie (ZSRR), działacz robotniczy, publicysta, krytyk literacki. Członek SDKPiL, KPP, jeden z najwybitniejszych teoretyków i działaczy lewicy komunistycznej. Współredaktor „Nowego Przeglądu", autor artykułów, manifestów, odezw, rozpraw społeczno-politycznych. W 1925 za działalność polityczną skazany został na osiem lat więzienia. Nie zaprzestał jednak pracy publicystycznej. W więzieniu mokotowskim napisał rozprawę krytyczno-literacką „Stefana Żeromskiego tragedia pomyłek". W 1926 Brun, zwolniony z więzienia w ramach wymiany więźniów politycznych z ZSRR, udał się do Moskwy, potem do Paryża i Wiednia jako korespondent TASS. Wojna zastała go w Belgii, gdzie został aresztowany. Po przewiezieniu do Francji osadzony został w hitlerowskim obozie koncentracyjnym, skąd zdołał zbiec. W 1941 przedostał się do ZSRR. Należał do inicjatorów, publicystów i komentatorów polskiej redakcji przy rozgłośni ukraińskiej w Saratowie. Imię Bruna nosi doroczna nagroda dla publicystów przyznawana przez Stowarzyszeniem Dziennikarzy PRL.

Więcej…
 
Stanisław Krastowicz: Popieram kibiców Lecha PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
Kultura - Sport
Wpisany przez PMB   
sobota, 07 maja 2011 07:44

Po zadymie w Bydgoszczy do jakiej doszło z okazji finału Pucharu Polski w piłce nożnej, gdzie spotkały się Lech Poznań z Legią Warszawa, odezwały się głosy potępienia. „Znowu – rozpaczano - wandalizm, przemoc, chamstwo!” Prezydent Grobelny chwyta się ostatniej deski ratunku, dopatrując się prowokacji i obarczając winą kibiców drużyny przeciwnej oraz ochronę. Broniąc dzieła swojego życia, stadionu miejskiego, przed zamknięciem, żąda jednak głów prowodyrów. Przedstawiciele władz Lecha Poznań i „Wiary Lecha” umywają ręce, nie chcą brać odpowiedzialności za burdy, jedynie zapłacą za zniszczone krzesełka.

Więcej…
 
Julian Tuwim: Mieszkańcy PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 11
SłabyŚwietny 
Kultura - Poezja
Wpisany przez PMB   
środa, 23 marca 2011 12:35

Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach
Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
Zgroza zimowa, ciemne konanie.

Więcej…
 
«PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie»

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

Historia mnie uniewinni.

Fidel Castro
Reklama