Kultura Poezja Julian Tuwim: W Poroninie
Julian Tuwim: W Poroninie PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 17
SłabyŚwietny 
Kultura - Poezja
Wpisany przez PMB   
niedziela, 06 lutego 2011 23:40

Na małej stacji, w wiosce Poronin,
Gdzie pociąg stanął przy zgrzycie szyn,
Wysiadł z wagonu ojciec, a po nim
Raźno na peron wyskoczył syn.
Wyszli na drogę, wesoło idąc,
Przez kładkę przeszli na drugi brzeg.
Ojciec przystanął, spojrzał na syna,
Pomyślał chwilę i tak mu rzekł:
"Tu na tej ziemi, dawno już temu,
Za moich młodych dziecinnych lat
Chodził po świecie człowiek, któremu
Nową epokę zawdzięcza świat.
Wiesz o kim mówię?"
"Wiem o Leninie"
"Czy tutaj mieszkał?
Czy tutaj śnił?"
"Tak na tej ziemi, tu w Poroninie
Przed żandarmami Cara się krył."
Potem umilkli i w zamyśleniu
W wielkim skupieniu gdzieś dalej szli,
Tą samą ścieżką po której Lenin
Być może chodził za tamtych dni.

 
Podobnie jak nie ma spiżowego prawa płacy, którego by nie mogła złagodzić żadna akcja proletariacka, podobnie jak nie ma żadnej spiżowej miary dnia pracy, której by nie mogła skrócić żadna akcja proletariacka, tak też nie ma spiżowego prawa wojny, którym żadna akcja proletariacka nie mogłaby zachwiać.
Jean Jaures
Reklama