Kraj Krajowy Indeks Wyzyskiwaczy Krzysztof Miśkiewicz, Nauczyciele na bruk!
Krzysztof Miśkiewicz, Nauczyciele na bruk! PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Kraj - Krajowy Indeks Wyzyskiwaczy

 

Kilka dni temu, podczas sejmowej debaty o 2,5-leciu rządu koalicji PO-PSL, Donald Tusk chwalił się, że to za jego sprawą nastąpił bardzo wyraźny wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli. Nauczyciele powinni się więc cieszyć, ale czy jest z czego? Okazuje się, że te podwyżki rząd zrekompensuje sobie teraz odebraniem części przywilejów nauczycielskich, a do tego najprawdopodobniej dojdą jeszcze zwolnienia nauczycieli pracujących w szkolnych świetlicach.

Niepokój nauczycielskich związków zawodowych wzbudziła zapowiedź Ministerstwa Edukacji Narodowej, że jeszcze w tym tygodniu rozpoczną się prace nad zmianą systemu awansu, zatrudnienia i wynagradzania nauczycieli. Rząd chce, aby obok Karty Nauczyciela obowiązywała inna ustawa, która dawałaby samorządom kompetencje do dowolnego zatrudniania i wynagradzania nauczycieli. Zdaniem Sławomira Wittkowicza z Forum Związków Zawodowych (cytowanego w dzisiejszym wydaniu „Dziennika Gazety Prawnej”) „Rząd chce doprowadzić do likwidacji Karty i wprowadzenia nowej ustawy, w której samorządy będą swobodnie decydować o zatrudnieniu i pensjach nauczycieli”. Nie trzeba być wtajemniczonym, by zdać sobie sprawę, że zadłużone jednostki samorządowe nie będą w stanie sfinansować pensji na obecnym poziomie, a co dopiero mówić o ich przyszłym podwyższeniu. Raczej należy się przygotować na cięcia w zatrudnieniu, co już niektóre samorządy zapowiedziały.

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” opisuje jak niektóre samorządy zamierzają pozbyć się nauczycieli pracujących w świetlicach. Od września będzie obowiązywał nowy przepis w Karcie, według którego każdy nauczyciel będzie musiał rozliczyć się z jednej godziny przepracowanej z uczniami. Niektórzy samorządowcy wymyślili sobie, że tą dodatkową godzinę nauczyciele odpracują w świetlicach szkolnych, co pozwoli zwolnić etatowych pracowników świetlicowych i tym sposobem zaoszczędzić trochę pieniędzy. Winę za taką dowolność interpretacyjną tego przepisu ponosi bezpośrednio MEN, które nie sprecyzowało na co konkretne ma być przeznaczona ta tak zwana „karciana godzina”. Bałagan w MEN-ie (zdaniem opinii publicznej najgorzej – zaraz po resorcie zdrowia - zarządzane ministerstwo w rządzie Tuska) może doprowadzić do wywalenia na bruk nawet 30 tys. nauczycieli prowadzących zajęcia w świetlicach.

Takie są fakty Premierze Tusk i co Pan na to?

Tekst ukazał się 22 marca 2010 r. na blogu autora (http://krzysztof-miskiewicz.blog.onet.pl).

 
Jak dalece by nie spojrzeć w przeszłość, okazuje się,  że imperia i państwa zajmowały się  przede wszystkim łupieniem zwykłych ludzi, obdzieraniem ich ze skóry i wyrzynaniem wedle woli, choć zmieniały się sztandary, przywódcy i hasła. Grabież jest zwykle prawnie uzasadniona i usankcjonowana, doskonale usankcjonowana. Z tej perspektywy, dyplomacja to jedyna sztuka, która nigdy nie potrzebuje świeżej inspiracji, demokracja to jedynie najnowszy sposób na oszukanie ludzi wzniosłymi frazesami, a jedynym systemem, jaki - w dziejach - zasługuje na jakiekolwiek zaufanie, jest system słoneczny.
Karlheinz Deschner
Reklama
 

 Wymiatamy