|
Niemcy: Antyfaszyści zablokowali manifestację skrajnej prawicy |
|
|
|
|
Wiadomości -
Ze Świata
|
|
Wpisany przez piotrek
|
|
niedziela, 14 lutego 2010 14:01 |
13 lutego ponad 10 tysięcy ludzi protestowało w Dreźnie przeciwko manifestacji neonazistów w 65. rocznicę bombardowania miasta przez aliantów w 1945 roku. Mieszkańcy Drezna, wokół starówki stworzyli łańcuch ludzkich rąk, będący zarówno uczczeniem poległych podczas nalotów, jaki i będący sprzeciwem wobec przemarszu neonazistów.
Chadecka burmistrz Drezna Helma Orosz powiedziała do manifestujących: Nie życzymy sobie brunatnych hord! Ta rocznica jest po to, by przypomnieć, kto wywołał tę przeklętą wojnę - powiedziała do manifestujących chadecka burmistrz Drezna Helma Orosz. Uczyńmy z Drezna twierdzę przeciwko nietolerancji i głupocie - dodała. Towarzyszył jej premier Saksonii Stanislaw Tillich. Lewicowi aktywiści zablokowali ulice, przez które planowali przejść neonaziści. Stworzyli również barykady na torach między dwoma największymi dworcami kolejowymi miasta, aby utrudnić skrajnej prawicy dotarcie na miejsce ich zgromadzenia. Niemiecka skrajna prawica od lat wykorzystuje rocznicę bombardowania Drezna w nocy z 13 na 14 lutego 1945 roku do propagowania swojej ideologii i rewizjonizmu historycznego. W tym roku w przemarszu miało wziąć udział 8 tys. neonazistów z Niemiec i kilku innych krajów europejskich, m.in. ze Szwecji, Francji, Węgier i Słowacji.
Przemysław Prekiel
(lewica.pl)
|