Wiadomości Ze świata Rosja: potrzebna solidarność
Rosja: potrzebna solidarność PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Wiadomości - Ze Świata
Wpisany przez piotrek   
piątek, 13 sierpnia 2010 22:33

Brutalny atak na socjalistów po proteście przeciwko niszczeniu środowiska

Pikieta przeciwko represjom państwowym i faszystowskim atakom na rosyjskich socjalistów

Gdzie: Ambasada Federacji Rosyjskiej, ul. Belwederska 49, Warszawa

Kiedy: poniedziałek 16 sierpnia, 14.00

Po tygodniu intensywnych działań przeciwko francuskiej firmie Vinci, która – wspierana przez rosyjski rząd – próbowała wyciąć ważną część lasu zapewniającego zieloną osłonę dla Moskwy (zwłaszcza w związku z obecną falą upałów i smogiem), członkowie Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej z Moskwy zostali zaatakowani przez grupę około 15 zbirów. Co najmniej jeden z nich był uzbrojony w kij baseballowy.

Jeden z zaatakowanych ma uszkodzone oczy, drugi czuje bóle w boku. Trzeci, Igor Yasin, jeden z wiodących działaczy CWI w Rosji, ma pękniętą czaszkę. Kiedy powstawał ten tekst, był w szpitalu, gdzie lekarze nie byli w stanie zatrzymać krwawienia i musiał być operowany.
Atak był przeprowadzony w skrajnie tchórzliwy sposób. W centrum Moskwy przeprowadzono udany protest przeciwko wycince drzew. Jednak faszyści najwyraźniej nie chcieli atakować dużej grupy ludzi. Dopiero dwie godziny później nasi towarzysze zostali otoczeni przez zbirów, i, chociaż dwóm z nich udało się schronić na pobliskiej stacji metra, Igor został brutalnie pobity.
Następnie zbiry uciekły, krzycząc "Russia - vpered" – „naprzód, Rosjo”.
Świadkowie mówią, że zbiry były ubrane jak pseudokibice, podobnie jak ci, którzy na początku tygodnia zaatakowali obóz ekologów broniących Lasu Chimki. Raz jeszcze skrajnie prawicowe zbiry pokazały, że pomimo ich haseł o walce z reżimem, w rzeczywistości są tylko żałosnymi marionetkami, używanymi przez reżim i wielki biznes, by próbować zastraszyć działaczy politycznych i społecznych. To im się jednak nie uda.
Vinci jest jednym z większych francuskich przedsiębiorstw budowlanych, które na swojej stronie internetowej prezentuje się jako społecznie odpowiedzialna firma, dbająca o bezpieczeństwo pracowników i ochronę środowiska. Jest jednak w pełni zadowolone z tego, że do ochrony ich interesów w Rosji używa się policyjnego reżimu Putina i faszystowskich zbirów.
Ten atak nastąpił po tygodniu zakrojonych na szeroką skalę ataków przeciwko opozycji w Rosji. Na początku tygodnia, obóz ekologów w Lesie Chimki został zaatakowany przez podobną bandę zbirów. W tym czasie policja udawała, że niczego nie widzi, a jej funkcjonariusze komentowali „tak się kończy atakowanie Putina”. Pięćdziesięciu ludzi, którzy próbowali potem dołączyć do ekologów w geście solidarności, zostało aresztowanych.
W Sankt Petersburgu aresztowano ponad 90 ludzi, a w Moskwie dalszych 50, za próbę wzięcia udziału w protestach przeciwko represjom i na rzecz demokratycznych praw. Miały miejsce również pojedyncze aresztowania w związku z fałszywymi zarzutami wobec dwóch młodych antyfaszystów i jednego z liderów ekologów.
Takie ataki nie powstrzymają jednak fali protestów, która spodziewana jest jesienią, kiedy ludzie odczują skutki cięć budżetowych.
Przeciwnie, pokazują one tylko, że działacze muszą zaostrzyć swoją walkę.

Źródło: wladzarobotnicza.pl strona Grupy na rzecz Partii Robotniczej
 
Nikomu, prócz może Lenina, Trockiego, robotników i prostych żołnierzy piotrogrodzkich, przez myśl nie przeszło, że bolszewicy mogą pozostać przy władzy dłużej niż trzy dni.
John Reed
Reklama