Wiadomości Ze świata Izrael: Likud współpracuje z europejskimi ultranacjonalistami
Izrael: Likud współpracuje z europejskimi ultranacjonalistami PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Wiadomości - Ze Świata
Wpisany przez PMB   
poniedziałek, 13 grudnia 2010 20:17

Europejscy nacjonaliści z Austriackiej Partii Wolności (FPÖ), belgijskiej partii Interes Flamandzki (Vlaams Belang, dawniej Blok Flamandzki), Szwedzkich Demokratów oraz przedstawiciele środowisk nacjonalistycznych z Niemiec i Danii spotkali się 5 grudnia z działaczami radykalnie prawicowego Likudu, partii premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

Europejscy ultraprawicowcy rozmawiali też z żołnierzami izraelskimi oraz odwiedzili nielegalną kolonię izraelską na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Z kolei 4 grudnia z wizytą w Izraelu gościł Geert Wilders, lider skrajnie prawicowej holenderskiej Partii Wolności (PVV). Powiedział on mediom: Izrael jest dla mnie ogromnym źródłem inspiracji, zawsze będę go bronił.

Kontakty między izraelskim mainstreamem a europejską skrajną prawicą nie są niczym nowym. W listopadzie 2003 r. ówczesny premier Izraela Ariel Szaron spotkał się z Gianfranco Finim, liderem włoskiego Sojuszu Narodowego, partii w przeszłości otwarcie odwołującej się do tradycji włoskiego faszyzmu. Fini określany był wielokrotnie jako najbardziej proizraelski polityk w Europie. Jednocześnie w swoim czasie stwierdził: Urodziłem się w 1952 r., jestem postfaszystą i mam nadzieję, że we Włoszech przestanie się mówić o faszyzmie i antyfaszyzmie. Choć w końcu Fini odciął się od faszystowskich korzeni, to w 1994 r. nazwał Benito Mussoliniego największym mężem stanu w dwudziestym wieku.

Ariel Szaron nazwał Finiego dobrym i przyjaznym przywódcą.

Przedstawiciele Włoskiego Ruchu Społecznego - poprzednika Sojuszu Narodowego - nawiązywali kontakty z Likudem już na długo przed wizytą Finiego w Izraelu.

Także w Wielkiej Brytanii, flagi Izraela często powiewają w czasie rasistowskich demonstracji organizowanych przez faszyzujący Angielski Związek Obrony (English Defence League).

Z kolei przywódca francuskiego Frontu Narodowego Jean-Marie Le Pen wyraził w swoim czasie opinię, że Izrael chroni Europę przed arabską nawałą. Polityk ten jest jednak w kwestiach bliskowschodnich bardzo chwiejny i zdarzały mu się również radykalne wypowiedzi antyizraelskie.

Obecnie proizraelskość staje się coraz częstsza na europejskiej skrajnej prawicy. Dla niektórych symboliczne było ukonstytuowanie się w Niemczech organizacji Narodowi Socjaliści Na Rzecz Izraela.

Postawy proizraelskie nie są też obce polskiej skrajnej prawicy. Na przykład współpracownik Radia Maryja profesor Bogusław Wolniewicz powiedział niegdyś, że mamy z Żydami swoje porachunki, ale powinniśmy ich wspierać w walce z wojowniczym islamem, który zalewa Europę.

Paweł Michał Bartolik

 

Umrzeć w tym życiu - to rzecz łatwa, tworzyć życie - o wiele trudniej.

Włodzimierz Majakowski
Reklama