Religia Religie niechrześcijańskie W nowym numerze „As-Salam”: „Szari’a: zamiar i cele w prawodawstwie muzułmańskim”
W nowym numerze „As-Salam”: „Szari’a: zamiar i cele w prawodawstwie muzułmańskim” PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Religia - Religie niechrześcijańskie
Wpisany przez PMB   
niedziela, 02 maja 2010 08:08

Koniec kwietnia wiąże się z premierą pierwszego numeru „As-Salam” w 2010 roku, bogatszego tym razem o cztery strony. W tekstach składających się na Temat Numeru znajdziemy nieporuszany do tej pory w literaturze polskiej ciekawy kontekst teorii prawa islamu. Imam Jarosław Banasiak, pokazuje w swoim artykule historyczną drogę, którą przebyli prawoznawcy islamu, opracowując i rozwijając teoretyczne aspekty uniwersalności zamiarów i celów Szari’a (makasid). Z kolei pierwszy z tekstów imama Alego Abi Issy odsłania przed nami rozwiązania instytucjonalne i praktykę, oparte o te ustalenia. W swoim drugim tekście, stanowiącym oddzielną sekcję Tematu Numeru, imam prezentuje historyczny szkic ewolucji prawa oraz prawoznawstwa w obrębie nauk muzułmańskich.

Ponadto w numerze znajdziemy socjologiczną refleksję Marcina Pierzchały, młodego badacza z Uniwersytetu Łódzkiego, nt. paradoksów szwajcarskiego referendum. Z kolei Marcin Starnawski, nauczyciel akademicki i działacz społeczny, w swoim przenikliwym felietonie analizuje związki wojen prowadzonych przez Zachód z ideologią rasistowską. Prezentujemy również trzy relacje z obchodów X Dnia Islamu w Kościele katolickim w Polsce, wydarzenia niewątpliwie wyjątkowego nie tylko w skali kraju, ale i Europy. Redaktor Krzysztof Baranowski zastanawia się nad pożytkami i problemami związanymi z realizacją filmu biograficznego o życiu Proroka Muhammada, której podjął się Barrie M. Osborne, producent m.in. filmu Matrix. W dziale „Media” znajdziemy również krytyczną refleksję redaktora Tomasza Stefaniuka nad książką Historia powstania islamu jako doktryny społeczno-politycznej, zaś w dziale „Świat islamu” analizę sytuacji społeczności muzułmańskiej w Europie. Na chwile odprężenia proponujemy artykuł redaktor Katarzyny Jędrzejczyk-Kuliniak poświęcony zwyczajowi picia kawy, a także historii jej ekspansji. Obok tego, jak zwykle oferujemy stałe działy, a w nich analizy raportów społecznych, wieści ze świata, relację z polsko-palestyńskiej wymiany młodzieży w ramach projektu „Let’s film”, zaś w refleksji muftiego Nidala Abu Tabaqa odnajdziemy porównanie egzaminu ziemskiego z egzaminem Dnia Sądu Ostateczengo.

„As-Salam” jest dostępne w EMPIK-ach oraz wybranych salonach prasowych RUCH-u. Zachęcając do sięgnięcia po autentyczne źródło wiedzy o islamie jakim jest „As-Salam”, prezentujemy poniżej pełną wersję tekstu wprowadzającego do numeru autorstwa imama Jarosława Banasiaka:

Od pewnego czasu obserwujemy nasilenie postrzegania historii islamu tylko i wyłącznie z perspektywy dramatycznych i tragicznych wydarzeń współczesności. Takie stanowisko nazywa się w historiografii prezentyzmem. Profesor Jerzy Szacki nie negował, że historia służy teraźniejszości, lecz w chwili, kiedy jej rola polega tylko na tym, traci wszelki sens. W ubiegłym roku Wael Hallaq ukazał mechanizm tego typu historiografii na przykładzie badań nad prawem muzułmańskim, dokonanych w połowie zeszłego stulecia przez autorytet europejskiej orientalistyki, Josepha Schachta. Badacz ten, z wykształcenia prawnik, przekonywał, że przed połową VIII wieku, a więc ponad 100 lat po wystąpieniu Proroka Muhammada, nie istniało coś takiego, jak prawo muzułmańskie, a Qur’an nie był moralnym punktem odniesienia dla pierwotnej społeczności muzułmańskiej. Otóż poglądy Schachta uwikłane były w XIX-wieczne koncepcje prawoznawstwa europejskiego, z dominującym postulatem rozdziału moralności i prawa. Tymczasem, nigdy w historii islamu, a nawet chrześcijaństwa, obie sfery nie rozstały się ze sobą, ani nie było między nimi antagonizmu. Dlatego ustalenia Schachta należy potraktować jako ahistoryczne.

Źródła przepisów islamu szybciej odnajdziemy w najpierwotniejszym „pokładzie” Qur’anu z początkowego okresu działalności Proroka Muhammada, aniżeli poza nim. Prawo muzułmańskie nie może obejść się bez bogactwa pojęć moralnych Qur’anu, co potwierdzone zostało w badaniach orientalisty z Japonii Tashihiko Izutsu. Już w Mekce Prorok Muhammad otrzymał, wg słów Hallaqa, „uniwersalną moralność”. Stanowiła ona duchowe zaplecze prawa islamu, które dopiero miało objawić się po emigracji Proroka do Medyny. Qur’an pozostaje nieprzemijającym kodeksem moralnym dla wierzącego, i z tego powodu w ponad 180 miejscach odnajdujemy w nim apel o budowanie osobowości nakierowanej na życie moralne (salihat). Prawo muzułmańskie – Szari’a – poszło w kierunku (kasd) wskazywanym przez tę moralność.

Zmieniony: niedziela, 02 maja 2010 15:13
 
Internacjonalizm nie jest abstrakcyjną zasadą, ale teoretycznym i politycznym odbiciem charakteru światowej gospodarki, światowego rozwoju sił wytwórczych i toczącej się w skali światowej walki klas.
Lew Trocki
Reklama