Róża wiatrów Afryka Subsaharyjska Republika Południowej Afryki: Robotnicy zajęli fabrykę, by ratować miejsca pracy
Republika Południowej Afryki: Robotnicy zajęli fabrykę, by ratować miejsca pracy PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Róża Wiatrów - Afryka Subsaharyjska
Wpisany przez piotrek   
czwartek, 04 listopada 2010 21:08

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Potrzebna solidarność!

Autorami tekstu, pochodzącego ze strony CWI www.socialistworld.net, są członkowie Demokratycznego Ruchu Socjalistycznego (DSM) – sekcji CWI w Republice Afryki Południowej

W środę, 20 października, robotnicy fabryki Mine Line/TAP Engineering w Krugersdorp (niedaleko Soweto) zaczęli okupację swojego zakładu, by uniemożliwić byłemu właścicielowi rabunek maszyn i innego wyposażenia, a także by ocalić swoje miejsca pracy. Robotnicy należą do Związku Zawodowego Robotników Przemysłu Metalowego i Elektrycznego (MEWUSA), w którym DSM odgrywa wiodącą rolę. Okupują zakład i jednocześnie organizują masową kampanię solidarności, żądając przejęcia fabryki przez państwo, by mogła wznowić produkcję pod demokratycznym zarządem robotniczym.

Fabryka Mine Line/TAP Engineering, która produkuje między innymi zawory i kombajny dla górnictwa, została zamknięta w sierpniu. Właściciel, Mulder, próbował w ten sposób uniknąć odpowiedzialności za śmierć trzech robotników w wypadku, spowodowanym przez jego całkowite lekceważenie dla zdrowia i bezpieczeństwa załogi. Pomimo kryzysu gospodarczego, Mine Line wciąż była rentownym zakładem. Niewypłacalność fabryki jest bezpośrednim efektem rabunku, oszustw i złodziejstwa Muldera. Oprócz floty luksusowych samochodów i helikopterów, kupionych za pieniądze zakładu, wziął on 15 milionów randów z konta fabryki i następnego dnia ogłosił jej bankructwo. W czasie, gdy zmawiał się z likwidatorem fabryki, firmą Commonwealth Trust, by obrabować ją i przenieść produkcję gdzie indziej, 107 robotników i rodziny tych, którzy zginęli w wypadku, zostali z niczym – wielu z nich po ponad 25 latach pracy w tym zakładzie.

W środę, 20 października, robotnicy postanowili rozpocząć okupację, by uniemożliwić byłemu właścicielowi i likwidatorowi dalsze wywożenie maszyn i pozostałego wyposażenia z fabryki. Załoga walczy o uratowanie miejsc pracy, ale też o to, by pokazać, że zarówno produkcja, jak i społeczeństwo, mogą funkcjonować bez szefów i kapitalistów. Robotnicy żądają przekazania fabryki załodze i państwowej dotacji na ponowne uruchomienie produkcji, tworzą także spółdzielnię, która ma zarządzać fabryką, co jest krokiem w kierunku jej nacjonalizacji pod robotniczą kontrolą i zarządzaniem.

Okupacja Mine Line to pierwsze tego typu działanie, mające na celu obronę miejsc pracy, od czasu rozpoczęcia recesji w roku 2008. Od początku kryzysu, w RPA zlikwidowanych zostało ponad milion miejsc pracy – według MFW, to proporcjonalnie najwięcej na świecie w stosunku do stopy wzrostu. 55 procent populacji RPA w wieku produkcyjnym jest pozbawione pracy – choć oficjalna stopa bezrobocia to „tylko” 25 procent.RPA

Niestety, przywódcy związków zawodowych reagują na recesję, jakby było to zjawisko naturalne, za które nikogo nie można obwiniać. Zamiast koordynować wspólne działania protestacyjne, by przeciwstawić się ofensywie kapitalistów i ratować miejsca pracy, skupili się na podpisywaniu z pracodawcami i rządem umów na rzecz „wspólnego dobra” – w efekcie poręczając za kapitalistów. Robotnicy Mine Line odmawiają płacenia za kryzysową sytuację, spowodowaną przez ich szefa, i wysyłają jasną i głośną wiadomość do wszystkich pracowników, by zrobili to samo. Kryzys gospodarczy pokazał milionom ludzi, że kapitalistyczny system jest niezdolny do zapewnienia dalszego rozwoju społeczeństwa. Ta walka będzie ważną lekcją dla zorganizowanych robotników, walczących społeczności klasy robotniczej i organizacji młodzieżowych w RPA, jak i w innych krajach – lekcją walki o socjalistyczną alternatywę.

Strajkujący apelują o poparcie innych robotników i ich społeczności. Już teraz Demokratyczny Ruch Socjalistyczny (sekcja CWI w RPA), COPAC i Konferencja Lewicy Demokratycznej, nowa inicjatywa zjednoczonej lewicy, biorą aktywny udział w działaniach wspierających okupację. Powstała pilna potrzeba, by zjednoczyć cały ruch robotniczy oraz połączyć masowe walki społeczności lokalnych i młodzieży w masową kampanię solidarności. Trzeba też wywrzeć presję na głównych kredytodawców spółki: bank ABSA, by dług ściągał nie od spółki, a od byłego właściciela (który pożyczył 35 milionów randów pod fałszywym pretekstem i nigdy nie zainwestował ich w fabrykę), To samo dotyczy 15 milionów randów, należących do Urzędu Skarbowego Republiki Południowej Afryki (SARS).

Robotników zainspirował przykład okupacji innych zakładów, takich, jak INNSE we Włoszech, Vestas i Visteon w Wielkiej Brytanii i podobne. Apelujemy do wszystkich organizacji politycznych klasy robotniczej, związków zawodowych i osób indywidualnych o wysłanie krótkich listów poparcia do związku zawodowego MEWUSA i Komitetu Robotniczego Mine Line, oraz listów protestacyjnych do likwidatora (wzór listu w polskiej i angielskiej wersji językowej poniżej).

Do: Pan Lebogang Michael Moloto

Commonwealth Trust

CC: ABSA Capital; SARS Head Office

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Drogi Panie,

Zostaliśmy poinformowani, że pana firma, Commonwealth Trust, jest obecnie zaangażowana w proces likwidacji fabryki Mine Line/ TAP Engineering w Krugersdorp w Republice Południowej Afryki. Jak z pewnością Pan wie, niewypłacalność spółki spowodowana jest wyłącznie kradzieżami, dokonanymi przez jej właściciela, pana W. Muldera, który pod fałszywym pretekstem zaciągnął pożyczkę w wysokości 35 milionów randów w banku ABSA i pieniędzy tych nigdy nie zainwestował w fabrykę. Jest również winny 15 milionów randów Urzędowi Skarbowego Republiki Południowej Afryki z tytułu niepłacenia podatków. Nie wpłacał pieniędzy na pracowniczy fundusz oszczędnościowy od roku 2007. Prawdopodobnie chce on uniknąć odpowiedzialności za śmierć trzech robotników w wypadku przy pracy, jaki miał miejsce 4 sierpnia, i spowodowany był jego lekceważeniem dla życia i zdrowia robotników. Po tym potwornym wypadku, Mulder wziął z konta spółki kolejne 15 milionów randów – nielegalnie, gdyż spółka była już niewypłacalna – tylko po to, by następnego dnia ogłosić jej bankructwo. Robotnicy, z których wielu pracowało dla Muldera od ponad 25 lat, zostali z niczym.

Dla robotników, ich związku zawodowego MEWUSA, oraz ich towarzyszy w Republice Południowej Afryki i na całym świecie stało się jasne, że Pana przedstawiciel, pan Gordon Nokhanda, nie wziął żadnego z tych faktów pod uwagę i zamiast tego zmawiał się z byłym właścicielem, by umożliwić mu dalszą grabież spółki. Pana firma ma za zadanie zabezpieczyć aktywa spółki, jednak, o ile robotnikom nie pozwolono nawet zabrać z szafek ich osobistych rzeczy, to pomagano panu Mulderowi w zagarnięciu niemal całego wyposażenia fabryki, prawdopodobnie w celu uruchomienia produkcji w innym miejscu, co jest skandalicznym oszustwem. 20 października robotnicy zdecydowali więc, że – ponieważ nie mogą już mieć zaufania do Pańskiego przedstawiciela – sami zaczną pilnować nieruchomości. Od tego czasu to robotnicy, a nie Pana personel, powstrzymali już kilka dalszych prób zagarnięcia majątku firmy przez pana Muldera. Pozwolenie na tą przestępczą działalność jest faktem obciążającym Pana firmę i, jeżeli będzie trwać dalej, będziemy zmuszeni publicznie je potępić za pomocą wszelkich dostępnych środków przekazu.

Zmawianie się z właścicielem, który – co jest oczywiste – powinien znaleźć się za kratkami, jest szczególnie zdumiewające, gdyż Pana firma tworzy wizerunek przyjaznej dla ruchu pracowniczego – tymczasem zaś odgrywa pomocną rolę w skazywaniu robotników na bezrobocie.

W związku z tym nalegamy, by:

- natychmiast umożliwić robotnikom wgląd w księgi i inwentarz firmy,

- postawić zarzuty poprzedniemu właścicielowi, panu Mulderowi, domagając się zwrotu wszelkich pieniędzy i wyposażenia, z jakich ograbił spółkę,

- zaprzestać prób sprzedaży fabryki i jej aktywów bez zgody pracowników,

- przekazać pełną kontrolę nad fabryką i wszystkimi jej aktywami spółdzielni robotniczej.

Z poważaniem,

 

To: Mr. Lebogang Michael Moloto

Commonwealth Trust

CC: ABSA Capital; SARS Head Office

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Dear Sir,

I/ we ………………………….. have been made aware that your company, Commonwealth Trust, is currently engaged in the liquidation process of Mine Line/ TAP Engineering in Krugersdorp, South Africa. As you must be aware, despite the economic crisis, the company’s insolvency is the direct result of the owner’s Mr. W. Mulder’s, criminal looting, fraud and theft: having obtained a R35 loan from ABSA on false pretenses he failed to invest these funds in the company. He owes SARS R15m after failing to pay taxes. He has not contributed to the workers provident funds since 2007. His filing for voluntary surrender appears to have been an attempt to also escape responsibility for the deaths of three employees on August 4, 2010, in a workplace accident caused by his gross disregard for workers’ health and safety. Following this horrific accident, Mr. Mulder took out R15m in cash from the company’s account, illegally as the company was already technically insolvent, only to file for bankruptcy the very next day. The workforce, many of whom have worked for Mr. Mulder for over 25 years or for several generations, stand left with nothing.

It has become clear to the workers, their union MEWUSA and their comrades around South Africa and the world, that your representative, Mr. Gordon Nokhanda, has failed to take all this into account and has instead been colluding with the ex-owner to enable him to further loot the company. Your company is supposed to safeguard the assets of Mine Line on behalf of workers and other creditors, but while workers have not even been allowed to take out their personal belongings from their lockers, you have assisted Mr. Mulder in grabbing almost every single remaining useful asset of the company, presumably with the aim of continuing business elsewhere in a scandalous fraud. On Wednesday October 20 workers therefore decided that because they could have no confidence in your representative, they should start guarding the premises themselves. Already the workers on guard – not your staff – have stopped several attempts by Mr. Mulder to remove further company assets. That this criminal activity has been allowed is an indictment on your company and if not corrected we will expose and condemn it widely through all available channels.

The collusion with a boss that should obviously be behind bars is particularly breathtaking as your company has presented itself as one sympathetic to the labour movement – instead it is now playing an instrumental role in condemning workers to the massive pool of the unemployed.

We therefore urge you to:

- Immediately open all the books and inventory for perusal and verification of company assets by the workers.

- Lay criminal charges against the previous owner Mr. Mulder, laying claim to all the monies and assets unlawfully he has taken from the company

- Stop the attempts to sell the company or its assets off without the consent of the workers

- Transfer full control over the workplace and all its assets to the workers’ co-operative.

 

Yours sincerely,

 

……………………………………….

 

 

Źródło: wladzarobotnicza.pl strona Grupy na rzecz Partii Robotniczej

Zmieniony: czwartek, 18 listopada 2010 23:22
 
Jak dalece by nie spojrzeć w przeszłość, okazuje się,  że imperia i państwa zajmowały się  przede wszystkim łupieniem zwykłych ludzi, obdzieraniem ich ze skóry i wyrzynaniem wedle woli, choć zmieniały się sztandary, przywódcy i hasła. Grabież jest zwykle prawnie uzasadniona i usankcjonowana, doskonale usankcjonowana. Z tej perspektywy, dyplomacja to jedyna sztuka, która nigdy nie potrzebuje świeżej inspiracji, demokracja to jedynie najnowszy sposób na oszukanie ludzi wzniosłymi frazesami, a jedynym systemem, jaki - w dziejach - zasługuje na jakiekolwiek zaufanie, jest system słoneczny.
Karlheinz Deschner
Reklama