|
Na pokładzie irlandzkiego statku Saoirse, który padł ofiarą sabotażu i nie wyruszył w morze z tureckiego portu Göcek, był znany polski dziennikarz i publicysta Roman Kurkiewicz.
Wchodzący w skład Flotylli Wolności 2 statek padł ofiarą sabotażu, polegającego na uszkodzeniu wału napędowego prawej śruby, co mogło doprowadzić do jego zatonięcia podczas rejsu na otwartym morzu. Zniszczenia zostały wykryte w miniony poniedziałek podczas próbnego rejsu po zatoce Göcek.
Roman Kurkiewicz dołączył do załogi irlandzkiego statku Saoirse jeszcze w zeszłym tygodniu. Saoirse był częścią Flotylli Wolności 2, która w najbliższych dniach ma wyruszyć w rejs by złamać nielegalne oblężenie Strefy Gazy.
„Celem sabotażystów nie było powstrzymanie statku przed wypłynięciem z portu, ale jego uszkodzenie już w trakcie żeglugi na otwartym morzu, co mogło spowodować śmierć osób znajdujących się na pokładzie. Był to akt potencjalnego mordu.” uważa Fintan Lane koordynator Irlandzkiego Statku do Gazy (Irish Ship to Gaza).
„Nie damy się zastraszyć takimi atakami. Ukazują one jedynie agresję, z którą Palestyńczycy z Gazy muszą się zmagać na co dzień, wzmacniają naszą determinację by kontynuować nasze działania tak długo, jak długo ta nielegalna i niemoralna blokada będzie utrzymywana”, dodał Lane.
Kampania Irlandzki Statek do Gazy (Irish Ship to Gaza) uważa, że Izrael powinien być uważany za głównego podejrzanego o ten profesjonalny i przeprowadzony z premedytacją akt sabotażu. Sabotaż dokonany na statku Saoirse nie jest odosobnionym zdarzeniem. Kilka dni wcześniej ofiarą niemal identycznego sabotażu padł inny statek Flotylli Juliano w greckim porcie Piraeus.
„W Göcek gdzie uczestniczyłem w przygotowaniach do rejsu Saoirse, byłem świadkiem i potencjalną ofiarą aktu międzynarodowego terroryzmu”, powiedział Polskiej Kampanii Solidarności z Palestyną Roman Kurkiewicz.
Strefa Gazy od czterech lat znajduje się w stanie wojskowego oblężenia i blokady ekonomicznej, które zostały jej narzucone przez władze izraelskie. Barbarzyńskie stosowanie przestępczej zasady odpowiedzialności zbiorowej wobec 1,5 miliona mieszkańców Gazy uczyniło z tego najgęściej zaludnionego obszaru miejskiego na ziemi największe więzienie na świecie i sprowadziło nań katastrofę humanitarną.
Dalsze informacje:
Roman Kurkiewicz
tel: (0048) 514 815 698, email:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Irish Boat to Gaza
Szczegółowe informacje dotyczące zniszczenia oraz materiał zdjęciowy i zapis wideo znajdują się na stronie irishshiptogaza.org (jęz. ang.) oraz w załączonym oświadczeniu prasowym (jęz. polski).
Więcej wiadomości o Flotylli Wolności 2:
www.freegaza.org
Strona Polskiej Kampanii Solidarności z Palestyną
www.kampania-palestyna.pl
Sabotaż statku M.V. Saoirse w Turcji „aktem międzynarodowego terroryzmu”
Irlandzki statek M.V. Saoirse, który miał wziąć udział we Flotylli Wolności 2, padł ofiarą groźnego sabotażu w tureckim porcie Göcek, gdzie cumował od kilku tygodni. Oczywiste dowody dokonanego przez nurków sabotażu zostały dziś (30/06) zaprezentowane na konferencji prasowej w Dublinie. Zdjęcia i zapis wideo dokonanych zniszczeń są dostępne na stronie internetowej Kampanii Irlandzki Statek do Gazy (Irish Ship to Gaza) http://irishshiptogaza.org.
Pierwsze niepokojące obawy o stan statku pojawiły się w poniedziałek (27/06) wieczorem po krótkim rejsie w pobliżu portu Göcek. Następnego ranka (28/06) przeprowadzono podwodną inspekcję z udziałem kapitana statku Shane’a Dillona. Znaleziono dowody fizycznej ingerencji w wał napędowy prawej śruby. W środę (29/06) łódź wyciągnięto na ląd na terenie miejscowej stoczni. Wówczas można było zobaczyć prawdziwe rozmiary sabotażu.
Wał napędowy został nacięty, wyżłobiony lub nadpiłowany przez sprawców ingerencji. Doprowadziło to do osłabienia integralności jego konstrukcji. To wszystko spowodowało znaczne wygięcie wału, ujawniające się podczas jego obrotów. Zniszczenie wału postępowałoby stopniowo w miarę trwania rejsu, aż ostatecznie doprowadziłoby do uszkodzenia kadłuba, grożącego zatonięciem statku. Zniszczenie bardzo przypomina to, któremu w ostatnich dniach uległ w Grecji inny statek Flotylli Juliano. Kampania Irlandzki Statek do Gazy (Irish Ship to Gaza) uważa, że Izrael nie może uchylać się od pojawiających się w tym kontekście pytań, gdyż to właśnie on powinien być uważany za głównego podejrzanego o ten profesjonalny i przeprowadzony z premedytacją akt sabotażu.
Komentując atak z Göcek, dr Fintan Lane, krajowy koordynator Irlandzkiego Statku do Gazy (Irish Ship to Gaza), który jest także właścicielem łódki, powiedział „To zatrważający atak i powinien zostać potępiony przez wszystkich rozsądnie myślących ludzi. To akt przemocy przeciwko obywatelom Irlandii, który mógł doprowadzić do ich śmierci lub poważnego zranienia. Gdybyśmy nie zauważyli zniszczenia na czas, wyruszylibyśmy w morze z poważnie uszkodzonym wałem śruby i łódź zatonęłaby na pełnym morzu”.
„Izrael jest jedynym podmiotem, który mógł przeprowadzić ten ślepy atak i jest ważne by rząd Irlandii oraz władze Irlandii Północnej nalegały na pociągnięcie do odpowiedzialności tych, którzy ten sabotaż zlecili. Atak został przeprowadzony w Turcji, co pokazuje całkowity brak szacunku dla suwerenności tego kraju i dla prawa międzynarodowego”, kontynuował dr Fintan Lane. „Najbardziej szokującym aspektem tego ataku jest jego charakter. Celem sabotażystów nie było powstrzymanie statku przed wypłynięciem z portu, ale jego uszkodzenie już w trakcie żeglugi na otwartym morzu, co mogło spowodować śmierć osób znajdujących się na pokładzie. Był to akt potencjalnego mordu”.
Lane, który był także na pokładzie Challengera 1 podczas zeszłorocznej Flotylli, dodał „Flotylla Wolności jest działaniem non-violence, aktem praktycznej i humanitarnej solidarności z mieszkańcami Gazy, mimo to Izrael nie przestaje stosować gróźb i przemocy by uniemożliwić jej dopłynięcie. W zeszłym roku zaatakował nas na wodach międzynarodowych, teraz atakuje nas w portach Turcji i Grecji. Nie ma takiej linii, której Izrael by nie przekroczył”.
„Nie damy się zastraszyć takimi atakami. Ukazują one jedynie agresję, z którą Palestyńczycy z Gazy muszą się zmagać na co dzień, wzmacniają naszą determinację by kontynuować nasze działania tak długo, jak długo ta nielegalna i niemoralna blokada będzie utrzymywana”. Również z Göcek, kapitan M.V. Saoirse, Shane Dillon powiedział „Odkryte zniszczenia mogły potencjalnie spowodować utratę życia (...) Sfotografowaliśmy i sfilmowaliśmy wał śruby w miejscowej stoczni. Lokalny inżynier okrętowy, który dokonał oględzin wału, stwierdził że było to działanie profesjonalistów mających na celu ostateczne unieruchomienie Saoirse. Najbardziej szokującym aspektem ataku jest fakt, że jego celem było spowodowanie uszkodzenia statku, kiedy byłby on już na morzu, co pokazuje całkowitą pogardę sabotażystów dla ludzkiego życia”.
„Warto zauważyć”, dodał Dillon, „że zniszczenia Saoirse są identyczne ze zniszczeniami dokonanymi kilka dni temu na grecko-szwedzkim statku Juliano w greckim porcie Piraeus.”
Sabotaż został zgłoszony kapitanowi portu w Göcek, jednocześnie Kampania Irlandzki Statek do Gazy (Irish Ship to Gaza) zwróciła się do tureckiej policji o szczegółowe dochodzenie w tej sprawie.
Koszty naprawy nie zostały jeszcze w pełni oszacowane. Mogą wynieść około 15 tysięcy euro, a naprawa będzie czasochłonna, co oznacza, że Saoirse nie może wziąć udziału we Flotylli Wolności 2. Niemniej jednak, sześć osób z jego 20 osobowej załogi popłynie na innych statkach Flotylli. Statek M.V. Saoirse zostanie naprawiony i będzie używany w kolejnych flotyllach do Gazy, jeśli będą one nadal potrzebne.
30 czerwca 2011
Dalsze informacje: W Irlandii: Claudia Saba, tel: (00 353) 86 3938821
Laurence Davis, tel: (00 353) 86 3605053 W Turcji:
Fintan Lane (Göcek), tel: (00 353) 87 1258325 lub (00 90) 537 557 811 (numer lokalny) |